Zobacz wszytkie serwisy JOE.pl
blogiblog4u.pl blogiblogasek.pl katalog stronwjo.pl avataryavatary.ork.pl czcionkiczcionki.joe.pl aliasydai.pl, ork.pl, j6.pl tapety tapety.joe.pl obrazkiobrazki na NK
Online: ---
zdrowie i choroby
Blog nie aktywny. Dodaj notkę aby usunąć tą informację oraz reklamy w treści bloga
Cudowny dzień...

mój mały blog

:: ::

Cudowny dzień...

Dziś był cudowny dzień...W piątek przyjechałam do domu po drodze odbierając wreszcie prawko i poszłam z Kasieńką na łyżwy, a dziś byłam do południa na stajni.

Na jazdę dostałam Harą, która ostatnio się wspinała.. Doszłam do wniosku, że musiała przypomnieć sobie jak ją traktował poprzedni właściciel..I znów boi sie o pysk.
Jeździliśmy dziś na polu, bo ujeżdżalnia nie nadawała się, bo było za slisko.


Postanowiłam,że dam Harej kredyt zaufania, i nie zawiodła go.. Ponieważ boi się o pysk jeździłam "bez wodzy" tzn. na luznej wodzy(prawie puszczonej) praktycznie jej nie używając.
Od razu jak poczuła, że jej pysk nie jest ograniczany rozluźniła się. Nawet w galopie mimo, że pędziła (jak to ona) nie ponosiła i dała się opanować. Byłam z niej dumna, że ragowała tak na sam dosiad i łydkę, i oczywiście głos, który w jej wypadku dobrze działa.

Moja postawa też była inna niż ostatnimi czasy, (bo ostatnio zdałam sobie sprawę, że przenosze czasem złość czy problemy na jazdę i koń u mnie wyczówa to od razu.
Dzis obie byłyśmy rozluźnione, i jazda przniosła mi dużo satysfajcji i przyjemności (co jeszcze bardziej odczułam, bo ostatni raz jeździłam 3 tyg. temu).

Później w naszym stajennym mieszkanku dostałam od przyjaciół ze stajni śliczna srebrną bransoletkę z cyrkoniami.
Od mojej Kasieńki dostałam polarowe rękawiczki do jazdy, (które przetestowałam na jeździe, - są świetne), drugą część prezentu od Kasieńki miałam rozpakować w domu. Ciekawość mnie zżerała. Jak tylko dotarłam do domu obejrzałam 2 część, która strasznie mnie rozczuliła, siedziałam i płakałam.
Był to album ręcznie zrobiony przez moją ukochaną przyjaciółkę. Cały podsumowywał nasze wspólne chwile, naszą eskapade do Malutkich i Wojciecha i miłe chwile ze stajni.... Nie zabrakło także mojego ukochanego zdjęcia Nowinki i Karej.
Album jest prześliczny sprawł mi tak ogromna przyjemność, że trudno to opisać.

Ludzie, którzy nie mają takiego przyjaciela są naprawdę ubodzy..

Dziękuję Ci Kasiu za wszystko, cieszę się że jesteś!

Ola 22:47:48 24/11/2007 [Powrót] Komentuj

|| Ada ||
Hey ; ) Ehhh... bardzo ładne ; )) Ciekawe co dalej ; )) Pozdrawiam :**
zalogowany || IP: zalogowany
|| http://adolffa.blog4u.pl || data: 21:38:17 16/12/2007
|| kasia ||
dziękuję Ci za to,że mogę przeczytać coś takiego!
anp10.neoplus.adsl.tpnet.pl || IP: 83.26.97.10
|| brak www || data: 21:27:25 25/11/2007